Artykuł, który ukazałs ię w 2025 roku w Kronice Beskidzkiej
Rysuje, bo lubi
ŻARTY WIDGETA
„Rysownik z zamiłowania” – tak mówi o sobie młody bielszczanin Marek Mosor (rocznik 1982), podpisujący swe prace pseudonimem „Widget”. Mimo że nie ma plastycznego wykształcenia, jego satyryczne obrazki zdobywają coraz szerszą widownię i bawią widzów w kraju i za granicą.
Uczył się w Zespole Szkół Samochodowych i Ogólnokształcących przy ul. Filarowej. Później zdobył tytuł technika grafiki komputerowej w policealnej szkole informatycznej. – Rysować zacząłem pod wpływem komiksów „Kajko i Kokosz”, „Tytus, Romek i A’Tomek”, gazetek typu „Dobry Humor”. Na początku rysowałem głównie na ostatnich stronach zeszytów szkolnych. Później, gdy miałem już komputer, zacząłem bardziej się w to wkręcać. Najpierw bawiłem się programami graficznymi i wrzucałem obrazki do sieci. Pierwsze obrazki do Internetu wrzuciłem w 2005 roku i tak się zaczęło – wspomina.
W ostatnich 10 latach zdobył sporo nagród, miał kilkanaście wystaw indywidualnych i zbiorowych w wielu miastach w Polsce i za granicą (ostatnio w bielskim Bazyliszku). Publikuje też w prasie. Jego prace pokazują w krzywym zwierciadle sprawy obyczajowo-towarzyskie, policyjno-więzienne, politykę, religię i sport.
Jego prace można oglądać na co dzień w Internecie na stronie „Galeria Widgeta”. Osoby ją odwiedzające, podobnie jak widzowie wystaw, wysoko oceniają jego poczucie humoru, pomysłowość, grę słów. Koledzy rysownicy chwalą zaś Marka Mosora za dobrą kreskę i zwięzłość formy. (mjk)
………………………………………………………………………………………………….
Masz w głowie projekt, który potrzebuje wyjątkowej oprawy graficznej? Jeśli moje rysunki ze mną rezonują, zapraszam do współpracy. Przekonajmy się, co możemy razem stworzyć!









