Internauci zaśmiewają się z nowych tablic rejestracyjnych, a dokładniej rzecz ujmując – nowych literowych wyróżników. Takie skróty, jak XD czy YT są doskonale znane osobom, które w sieci spędzają znaczną część życie. Ale nowych skrótów będzie więcej, już wkrótce na tablicach zobaczymy również m.in. AA czy VW. Wszystko przez to, że kończą się pule dostępnych kombinacji. Choć problem dotyczy na razie zmniejszonych tablic rejestracyjnych, to nowe wyróżniki w przyszłości będziemy mogli spotkać również na „zwykłych blachach”. Problem zaczął się w województwie mazowieckim Zmniejszone tablice rejestracyjne są przeznaczone dla samochodów z USA czy Japonii, ponieważ często zdarza się, że wnęki na tablice są znacznie mniejsze w takich autach niż w europejskich. W efekcie „blachy” o zwyczajnych rozmiarach zwyczajnie się tam nie mieszczą. Takie tablice składają się z czterech znaków, a ich pierwotnym wyróżnikiem w Warszawie i całym województwie mazowieckim była litera „W”. Problem polega jednak na tym, że przewidziano jedynie 999 kombinacji, a w ciągu miesiąca urząd wydawał około 12 tego typu tablic. Po pewnym czasie nieco zwiększono tę pulę podejmując decyzję, że w miejscu cyfr będą mogły pojawiać się także litery. Również to rozwiązanie przestało wystarczać. W związku z tym konieczne okazało się wprowadzenie tablic z nowym wyróżnikiem. Literę „W” zastąpi „A”. Mało tego samochody z takimi tablicami rejestracyjnymi możemy już spotkać na warszawskich drogach, gdzie już samochody otrzymują tablice rozpoczynające się literą „A”. Ale to się będzie zmieniać. Kwestią czasu jest, gdy na ulice Gdańska wyjadą samochody z tablicami XD, a Tarnobrzegu – YT

przez Widget

Internauci zaśmiewają się z nowych tablic rejestracyjnych, a dokładniej rzecz ujmując – nowych literowych wyróżników. Takie skróty, jak XD czy YT są doskonale znane osobom, które w sieci spędzają znaczną część życie. Ale nowych skrótów będzie więcej, już wkrótce na tablicach zobaczymy również m.in. AA czy VW. Wszystko przez to, że kończą się pule dostępnych kombinacji.

Choć problem dotyczy na razie zmniejszonych tablic rejestracyjnych, to nowe wyróżniki w przyszłości będziemy mogli spotkać również na „zwykłych blachach”.

Problem zaczął się w województwie mazowieckim

Zmniejszone tablice rejestracyjne są przeznaczone dla samochodów z USA czy Japonii, ponieważ często zdarza się, że wnęki na tablice są znacznie mniejsze w takich autach niż w europejskich. W efekcie „blachy” o zwyczajnych rozmiarach zwyczajnie się tam nie mieszczą. Takie tablice składają się z czterech znaków, a ich pierwotnym wyróżnikiem w Warszawie i całym województwie mazowieckim była litera „W”.

Problem polega jednak na tym, że przewidziano jedynie 999 kombinacji, a w ciągu miesiąca urząd wydawał około 12 tego typu tablic. Po pewnym czasie nieco zwiększono tę pulę podejmując decyzję, że w miejscu cyfr będą mogły pojawiać się także litery. Również to rozwiązanie przestało wystarczać. W związku z tym konieczne okazało się wprowadzenie tablic z nowym wyróżnikiem. Literę „W” zastąpi „A”.
Mało tego samochody z takimi tablicami rejestracyjnymi możemy już spotkać na warszawskich drogach, gdzie już samochody otrzymują tablice rozpoczynające się literą „A”. Ale to się będzie zmieniać. Kwestią czasu jest, gdy na ulice Gdańska wyjadą samochody z tablicami XD, a Tarnobrzegu – YT

(Feed generated with FetchRSS)