Źródło: se.pl Największe polskie dyskonty prześcigają się w obniżkach cen. Już na początku stycznia Biedronka obniżyła regularne ceny 60 produktów, na to odpowiedział Lidl i obniżył ceny aż 300 swoich produktów. Z każdym kolejnym dniem jest tylko taniej. Są parówki za 1,5 zł czy ser za 1 zł. W ofercie Lidla i Biedronki pojawił się też wyjątkowo tani alkohol – wódka, która kosztuje 9,99 zł za pół litra. Co ciekawe – za pół litra czystej wódki 38 proc. kwota podatku akcyzowego wynosi 14,46 zł. Biedronka oferuję wódkę Parkową, a Lidl Polną – obie zawierające 38 proc. alkoholu. Alkohol schodzi ze sklepów szybko, w wielu z nich można już zauważyć tylko puste półki. A w sieci pojawiły się zdjęcia, że Biedronka poszła o krok dalej i obniżyła cenę do 8,99 zł! Sprawa jest bulwersująca, dlatego poprosiliśmy dwa dyskonty o wyjaśnienia, jak są możliwe aż tak niskie ceny. Mamy odpowiedź. Biedronka – wysoka jakość w najniższej cenie Krótką odpowiedź przesłała do redakcji Joanna Piwowarczyk, menedżerka ds. komunikacji korporacyjnej w sieci Biedronka Biedronka: – „Robimy wszystko, co w naszej mocy, by oferować naszym klientom najwyższej jakości produkty w najniższych na rynku cenach. Tylko w tym tygodniu w ofercie sieci Biedronka jest 880 produktów dostępnych w promocyjnych cenach, w tym wiele artykułów pierwszej potrzeby najczęściej znajdujących się w koszykach klientów. W dużej mierze dzięki tak aktywnej polityce promocyjnej sieci Biedronka, polski rynek handlu detalicznego należy do najbardziej konkurencyjnych w Europie „– czytamy w komunikacie. Trudno się z tym nie zgodzić, ale tłumaczenia Biedronki niewiele wyjaśniają. Lidl dba o klientów Znacznie bardziej obszerną odpowiedź otrzymaliśmy od Lidla. Sieć również podkreśla, że celem jest zapewnianie klientom produktów wysokiej jakości, w niskiej, lidlowej cenie, a polityka cenowa jest dostosowana do bieżącej sytuacji rynkowej. Lidl odnosi się też wprowadzanych promocji: – Podkreślamy, że Lidl Polska chroni polskie rodziny przed trudną sytuacją ekonomiczną. Oferowanie produktów wysokiej jakości, w niskiej, atrakcyjnej cenie jest wpisane w DNA naszej firmy od początku jej działania. Dużym zainteresowaniem cieszą się akcje Lidl Polska, takie jak Lidlowe ceny, Tania Sobota w Lidlu czy Tydzień XXL. Jednocześnie pragnę podkreślić, że ceny promocyjne są takie same we wszystkich sklepach. Dodatkowo, klienci mają możliwość korzystania z aplikacji Lidl Plus, dzięki której mają dostęp do większej liczby benefitów, takich jak specjalne kupony, oferty, zdrapki czy paragony cyfrowe i gazetki. Oprócz promocji kierowanych tylko do użytkowników aplikacji, wszyscy klienci Lidl Polska mają dostęp do licznych ofert promocyjnych – czytamy w komunikacie. Cena wódki obowiązuje wyłącznie krótkoterminowo Jak czytamy w komunikacie Lidla: – „Wszyscy pracownicy naszych sklepów przechodzą szczegółowe szkolenia, w trakcie których zapoznają się m.in. z kwestią sprzedaży alkoholu osobom niepełnoletnim oraz nietrzeźwym. Jako jeden z nielicznych podmiotów na rynku sieć Lidl Polska ogranicza możliwość sprzedaży piwa bezalkoholowego osobom nieletnim”. Sieć zaznacza też , że – „Cena wódki jest podyktowana warunkami rynkowymi i obowiązuje wyłącznie krótkoterminowo” – napisała Aleksandra Robaszkiewicz, Head of Corporate Affairs and CSR Lidl Polska

przez Widget

Źródło: se.pl Największe polskie dyskonty prześcigają się w obniżkach cen. Już na początku stycznia Biedronka obniżyła regularne ceny 60 produktów, na to odpowiedział Lidl i obniżył ceny aż 300 swoich produktów. Z każdym kolejnym dniem jest tylko taniej. Są parówki za 1,5 zł czy ser za 1 zł. W ofercie Lidla i Biedronki pojawił się…

👉https://buycoffee.to/galeriawidgeta/ Siedmioro posłów PiS, zgodnie z wnioskiem marszałka Sejmu Szymona Hołowni, zostało ukaranych odebraniem diety poselskiej na okres trzech miesięcy. – Teraz czekamy na ewentualne odwołania – poinformowała wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska po posiedzeniu Prezydium Sejmu. -eska.pl

przez Widget

👉https://buycoffee.to/galeriawidgeta/ Siedmioro posłów PiS, zgodnie z wnioskiem marszałka Sejmu Szymona Hołowni, zostało ukaranych odebraniem diety poselskiej na okres trzech miesięcy. – Teraz czekamy na ewentualne odwołania – poinformowała wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska po posiedzeniu Prezydium Sejmu. -eska.pl (Feed generated with FetchRSS)

Jak podaje forsal.pl: Donald Trump miał powiedzieć szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen w 2020 r., że nigdy nie przyjdzie z pomocą Europie w razie ataku, a NATO jest „martwe” – poinformował w środę portal Politico, cytując komisarza Thierry’ego Bretona. Francuski komisarz ocenił, że możliwość powrotu Trumpa do władzy powinna „pobudzić Europę”. „A tak w ogóle, NATO jest martwe i z niego wyjdziemy” Według Politico, komisarz ds. rynku wewnętrznego miał opowiedzieć tę historię podczas wtorkowego wydarzenia, zorganizowanego przez grupę liberałów w Parlamencie Europejskim. Powiedział, że podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w 2020 r. w prywatnej rozmowie z von der Leyen przekazał, że USA nie pomogą Europie w razie konfliktu. „Musisz zrozumieć, że jeśli Europa zostanie zaatakowana, nigdy nie przyjdziemy wam z pomocą, by was wesprzeć” – miał ostrzec przewodniczącą KE ówczesny prezydent USA. „A tak w ogóle, NATO jest martwe i z niego wyjdziemy, wyjdziemy z NATO. I dodał: 'przy okazji, jesteście mi winni 400 mld, bo nie zapłaciliście, wy Niemcy, tyle, co musieliście zapłacić za obronę'” – opowiedział Breton. „To był prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki – on może wrócić” – dodał, zaznaczając, że był to dla niego sygnał alarmowy, mówiący że Europa jest zdana na samą siebie Joe Biden potępił słowa Trumpa Podczas rozmowy oprócz Francuza obecny miał być też ówczesny komisarz ds. handlu Phil Hogan. Na doniesienia portalu zareagował sztab wyborczy prezydenta Joe Bidena, potępiając słowa Trumpa i twierdząc, że pokazują one, dlaczego nie powinien ponownie zamieszkać w Białym Domu. „Pomysł, że mógłby porzucić naszych sojuszników, jeśli nie dostanie tego, czego chce, podkreśla to, co już wiemy o Donaldzie Trumpie: jedyną osobą, na której mu zależy, jest on sam” – powiedział rzecznik sztabu Bidena Ammar Moussa. Z Waszyngtonu Oskar Górzyński

przez Widget

Jak podaje forsal.pl: Donald Trump miał powiedzieć szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen w 2020 r., że nigdy nie przyjdzie z pomocą Europie w razie ataku, a NATO jest „martwe” – poinformował w środę portal Politico, cytując komisarza Thierry’ego Bretona. Francuski komisarz ocenił, że możliwość powrotu Trumpa do władzy powinna „pobudzić Europę”. „A tak…